18:03

Sztuka piłki nożnej – wytańczyć mecz


Źródło: http://jskompani.no
   Nigdy nie pomyślałabym, że z piłki nożnej można wykrzesić choć krztę artyzmu. Grupa Jo Strømgren Kompani, goszcząca na 16. już edycji Teatromanii przedstawiła nam niezwykle emocjonalną rozgrywkę. Ich Taneczny hołd sztuce piłki nożnej (ang. A Dance Tribute to the Art of Football) zmienił mój pogląd na najpopularniejszy sport na świecie. Niczym zapalony kibic z uśmiechem na ustach zasiadłam na widowni Bytomskiego Centrum Kultury.

  
   Na scenie czterech mężczyzn i jedna kobieta. Całą swoją uwagę skupiają na ruchu, na pokazaniu wspólnych aspektów piłki nożnej i tańca. Zderzenie dwóch skrajnie różnych światów, a jednak zaskakująco idealnie współgrających. Niebywale frasobliwy i lekki spektakl taneczny poświęcony SZTUCE – nie bez powodu podkreślam to słowo – piłki nożnej. Przede wszystkim grupa postawiła na ekspresję ciała. Reżim treningu, poświęcenie,  wysiłek – to tylko kilka cech łączących te dwie odmienne dziedziny. Zbudowanie postaci o różnorodnych charakterach zwróciło też uwagę na stereotypowy obraz sportowca, podkreślony umieszczonymi w spektaklu prześmiewczymi aluzjami lub gestami, dodatkowo wyeksponowanymi przez zatrzymania i zwolnione tempo. 
Źródło:http://jskompani.no

   O grupie pochodzącej z Norweskich Fiordów można pisać w wielu superlatywach. Tworzą oni teatralno-taneczne opowieści, najczęściej o życiu małych grup społecznych, które swoimi działaniami wyróżniają się na tle pozostałych. Kolejną zaletą ich twórczości jest nieszablonowość. Starają się improwizować, poszukiwać w swoim ciele ruchów, które wyeksponują emocje w nieoczekiwanych połączeniach sensów, wzbogacając – bardzo często pozornie proste i przewidywalne - skojarzenia i metafory. W przypadku hołdu sztuce piłki nożnej,  aktorzy bawią się formą. W niektórych momentach specjalnie nadają przerysowany ton, by oddać absurd, który kryje się zarówno w życiu, jak i na boisku.

Źródło: http://jskompani.no

  Temat, jaki wybrali artyści bez wątpienia jest interesujący i chwytliwy. Nie sądziłam, że wytańczą nam sceniczny mecz, obrazując zarówno ciemną, jak i jasną stronę tego sportu. Teatr tańca w wydaniu Jo Strømgren Kompani zadowoli zarówno bardziej rozeznanych tanecznie widzów dzięki dużej dawce choreograficznych wrażeń i technicznej sprawności, jak i widzów, którzy z teatrem tańca dopiero się zetknęli – przede wszystkim dzięki spójnej koncepcji i wykorzystaniu prostych, niekonwencjonalnych zabiegów. Pojawia się humor, zabawa, nagość, lecz zademonstrowane z dystansem, bez zbędnych dodatków. 


  To, co jako reprezentanta drugiej części widowni przekonuje mnie najbardziej, to poczucie, że artyści Jo Strømgren Kompani odkrywają swój własny sposób ekspresji – innowacyjnie i ze sceniczną odwagą, która nadaje im niebywałej lekkości i swobody w działaniach. Nic więc dziwnego, że jest to grupa podbijająca taneczny świat. Oglądając ich na scenie nie ma się wątpliwości jak wysoki poziom reprezentują i chyba nikt tak, jak oni nie potrafi wytańczyć tak emocjonalnej, godzinnej rozgrywki.

M.C.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TOP